Blog Miniatura

U nas takie rzeczy się nie zdarzają!

Może zabrzmi to nieco patetycznie, ale zależy nam, aby budować świadomość ubezpieczeniową wśród swoich Klientów. Dotyczy to w szczególności biznesu municypalnego, gdzie jest jeszcze wiele do zrobienia. Zazwyczaj naszym zadaniem jest zbudowanie od podstaw kompleksowego programu ubezpieczenia. Jego ważnym elementem jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, które tak często, również przez przedsiębiorców, jest traktowane po macoszemu. Mamy taką zasadę, że kluczowe zagadnienia programu ubezpieczenia omawiamy wspólnie z przedstawicielami Klienta. To czas dla nas na zaprezentowanie koncepcji, ale również moment, w którym Klient może bez skrępowania zadawać pytania, a my możemy skonfrontować swojej propozycje z tym, jak są one przez Klienta odbierane.

 

Rzeczą oczywistą jest to, że przy dobrze skonstruowanej umowie ubezpieczenia odpowiedzialność cywilnej powinna ona obejmować działalności będących zadaniami własnymi Gminy. Lista tych zadań jest bardzo szeroka i różnorodna, a każde z zadań generuje inne niebezpieczeństwa w punktu widzenia ubezpieczenia OC.

 

Ubezpieczenie

 

Poniżej, dla systematyki, zakres zadań określonych w art. 7 Ustawy z dnia 8 marca 1990 o samorządzie gminnym, który to zakres kształtuje też odpowiedzialności Gminy:

  • sprawy gminnych dróg, ulic, mostów, placów oraz organizacji ruchu drogowego,
  • wodociągi i zaopatrzenie w wodę, kanalizacja, usuwanie i oczyszczanie ścieków komunalnych, utrzymanie czystości i porządku oraz urządzeń sanitarnych, wysypiska i unieszkodliwianie odpadków komunalnych, zaopatrzenie w energię elektryczną i cieplną oraz gaz,
  • lokalny transport zbiorowy,
  • edukacja publiczna
  • kultura fizyczna i turystyka, w tym tereny rekreacyjne i urządzenia sportowe,
  • utrzymanie targowisk i hal targowych,
  • utrzymanie zieleni gminnej i zadrzewień,
  • utrzymanie gminnych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz obiektów administracyjnych i cmentarzy gminnych.

 

Z jednej strony staramy się, nie popadając jednak w przesadna kazuistykę, określić możliwe najpełniej to co robi Gmina i co może rodzić jej odpowiedzialność, tak aby w przypadku ewentualnej szkody nie było argumentu firmy ubezpieczeniowej, że akurat ta konkretna działalność jest poza ubezpieczeniem. Z drugiej, musimy zadbać o prawidłowy zakres wynikający z umowy, którego jednym z elementów jest suma gwarancyjna, czyli górny limit odpowiedzialności firmy ubezpieczeniowej.

 

Mamy świadomość, że wielu pośredników cechuje daleko posunięty konformizm i nie chcą prowokować niewygodnych pytań, proponuje sumę gwarancyjną na poziomie 300 000,00 zł na jedno i wszystkie wypadki dla całego zakresu ubezpieczonej odpowiedzialności. Możemy domyślać się, że argumentacja za takim rozwiązaniem opiera się na stwierdzeniu, że zakres takiego ubezpieczenia jest szeroki i dużo bardziej szczelny niż dotychczas - więc jest lepiej.  Nie można jednak zapominać o zagrożeniach związanych z eskalacją poziomu potencjalnych roszczeń za szkody osobowe. To tak, jak w reklamie jednej z cyfrowych telewizji – „za 20 lat takie rzeczy będą za 20 zł” – trzeba wziąć poprawkę na upływający czas i zachodzące zmiany.

Dzisiaj zawierana umowa ubezpieczenia OC może być uruchomiona nawet  za dobre kilka lat, a wtedy widniejąca na niej suma gwarancyjna, jeśli do tego momentu nie została skonsumowana wcześniejszymi wypłatami, może okazać się zbyt niska, aby pokryć roszczenia.

 

Typowej gminie staramy się rekomendować sumę gwarancyjną na poziomie nie niższym niż 1 000 000,00 zł, choć podejmujemy każdorazowo starania, aby przeforsować jej wyższy poziom. Nie jest to zadanie łatwe, gdyż w samorządowcy żyją w świadomości, że (1) mają ubezpieczenie, (2) jego suma gwarancyjna to 50 000,00 zł, a (3) składka nie przekracza 1 000,00 zł. W tym kontekście nasze propozycje są na pierwszy rzut oka mocno abstrakcyjne. W chwili, kiedy z naszych ust padają kwoty milionowe pojawia się na twarzach naszych rozmówców uzasadniony grymas. Zdają się mówić - po co nam taka suma, ile za to zapłacimy, co niby może się stać w tak małej Gminie jak nasza?!!!

 

Nie jest tak, że Gmina może wpływać na to na jaką kwotę będzie wysunięte roszczenie – jest to poza jej kontrolą. Przyczyny tych roszczeń również bywają różne, od trywialnych sopli spadających z dachu gminnego budynku, po zdarzenia wydawałoby się niemożliwe. Proponując takie sumy chcemy i potrafimy do nich przekonać Klientów, ale o tym w kolejnym wpisie.

Powrót